Piękna bajka o Myszce marzycielce, wietrze, księżycu, wiatraku i babim lecie. Pełna poezji proza Joanny Kulmowej dla małych, wrażliwych czytelników. Ukazuje się w serii "Perełki Mili".
Fragment książki:
To było w nocy.
Wiatr chciał przeskoczyć jabłonkę. No i źle się rozpędził. I zaczepił o nią skrzydłami. Zaplątały się w liściach. Same wyglądały jak za duże liście, których nie wolno szarpać, bo mogą się podrzeć. A co to byłby za wiatr bez fruwania? Wiatr jak nie wiatr. (...)
Ten śpiew księżyca wydał się myszce podobny do płaczu. Nastawiła mysiego ucha. Tak, tak! Ktoś płakał na jabłoni.
- Hej, kto płacze na jabłoni? - pisnęła myszka.
Ale pisk myszy jest tylko piskiem myszy. Więc został tuż przy ziemi. Poczołgał się po trawie jak wężyk. I zniknął w kępie pokrzyw.
- Pomogę temu, co płacze - powiedziała sobie myszka. Jestem mysz prawie odważna. Mysz, której chciałoby się fruwać. Mysz jak nie mysz.
Urocza, pełna humoru i ciepła bajka dla najmłodszych, z cyklu "Perełki Mili"
- Pucybutki? A któż to taki? - zakrzyknęła chórem cała reszta rodziny.
- Krasnoludki - pucybutki. No, wiecie, takie malutkie. - pokazał palcami.
- Ale skąd? Jak? Niemożliwe! - rozległy się dalsze okrzyki.
- Jak babcię kocham! Spotkałem je na schodach pod drzwiami, jakieś takie były zziębnięte i zbiedniałe... No to je wpuściłem do domu. No i czyszczą.
- A więc to tak... - powiedziała mama.
- Ach, jeśli tak, to w porządku - uspokoił się tato.
Bajka dla Jacków, Krzysiów, Patryków, Karolków i wszystkich małych Miłośników samochodów. Znamy zachwyt w ich oczach, gdy jeszcze z perspektywy wózeczka dziecięcego śledzą przejeżdżające ulicą samochody. Często ich pierwsze słowo to: AUTO! Autorka, Małgorzata Gintowt, ten tekst napisała dla swojego synka Pawełka i jego kolegów, którym widok "czterech kółek" rozpromieniał buzie. Ilustrator, Jakub Haremza, już od wielu lat zachwyca się połyskującym lakierem na cudownych czterośladach. Jego ilustracje do Garbusa zostały wyróżnione w konkursie organizowanym przez katowicką Akademię Sztuk Pięknych Książka Dobrze Zaprojektowana - zacznijmy od dzieci - 2010.
Książka składa się z trzech utworów Joanny Papuzińskiej: Czarna jama, Ja, Opowieść, z których dwa pierwsze są reedycją z roku 1984, a trzecia, tytułowa Opowieść, ukazuje się w tej formie po raz pierwszy. Wspaniałe ilustracje Stasysa Eidrigevičiusa, są równorzędną częścią tej książki. Pragniemy je pokazać nowemu pokoleniu polskich miłośników książki. Jest to tym bardziej ważne, że Stasys Eidrigevičius, ten niezwykły czarodziej obrazu, urzekający tajemnicą, niepokojem, tęsknotą, tak mało książek dla dzieci zilustrował w Polsce. Lektura tej książki będzie niezapomnianym, ważnym przeżyciem dla czytelnika.
"Ciotka, my i reszta świata" to pełna humoru książka opisująca piętnaście różnych przygód piątki spokrewnionych i zaprzyjaźnionych ze sobą dzieci. Tytułowa Ciotka, pisarka pracująca w domu, jest rodzinną "wysiadywaczką" oraz matką Pociotka (stąd ten przydomek) i Laluni. Pozostała trójka nastolatków to Brat, Siostra i Kuzynek.
Ciotka bierze udział w zdarzeniach, choć najczęściej, bujając w obłokach, zupełnie ich nie zauważa. Tych zabawnych zdarzeń nie można wytłumaczyć w sposób racjonalny, gdyż są jakby z pogranicza realizmu i magii - coś się dzieje, lecz nie wiadomo właściwie dlaczego, coś, co nie jest tak do końca dopowiedziane, chociaż w pewien sposób logiczne.
